Skargi do Państwowej Inspekcji Pracy

draw-1034870__340Skargę do Państwowej Inspekcji Pracy składa się piśmie, ale można zrobić to także ustnie. Jeżeli wybierzesz skargę ustną, to w inspektoracie stawiasz się osobiście. Inspektor na podstawie uzyskanych od ciebie informacji sporządzi pismo.  Szanse na pozytywne załatwienie swojej sprawy, zwiększysz podając jak najwięcej informacji. By Inspekcja Pracy przeprowadziła kontrolę w zakładzie pracy, muszą być ku temu podstawy.  Jeżeli zgłaszasz się ze sprawa nie wypłaconego wynagrodzenia za pracę, musisz podać kwotę zaległości. Obliczysz ją sam dodając wszystkie składniki swojego wynagrodzenia : premię, ryczałty, ekwiwalenty za urlop wypoczynkowy itp. Jeżeli nie masz pojęcia o swoich zarobkach, masz prawo na podstawie art 85&5 K.p domagać się wglądu w dokumentacje na podstawie której wyliczono twoje wynagrodzenia za pracę.  Jeżeli pracodawca naruszył wobec ciebie inne przepisy Kodeksu pracy, również możesz złożyć na niego skargę do Państwowej Inspekcji Pracy. Może to być np. skarga o mobbing. Jeżeli uważasz, że że zostałeś poddany mobbingowi w pracy, złóż najpierw skargę do pracodawcy. Opisz jakie działania i zachowania twoich przełożonych lub osób z tobą współpracujących są według ciebie mobbingiem.   W skardze wskazujesz osoby, które są sprawcami mobbingu z imienia i nazwiska. Musisz także uzasadnić skargę i podać dowody, które potwierdzą, że działania lub zachowania, które opisujesz rzeczywiście mają lub miały miejsce.  Pracodawca musi przyjąć i podjąć odpowiednie kroki, gdy otrzyma od ciebie prawidłowo sporządzoną i podpisaną skargę.

Pełnomocnik w sprawie

breakfast-1147721__340Stało się – idę do sądu. Czy muszę korzystać z pomocy fachowego pełnomocnika? Jeżeli przykładowo mam zamiar wnieść skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego lub skargę konstytucyjną do Trybunału Konstytucyjnego, to czy mogę występować samodzielnie we własnym imieniu?  Czy w sytuacji, gdy zdecyduję się stanąć przed sądem i dochodzić swoich praw jest mi potrzebny adwokat? Na pierwszy rzut oka pytanie może się wydawać  niejasne. Jeżeli sobie życzysz to niech Ci adwokat pomaga, jak nie to nie. Sam decydujesz i …. zwykle sam płacisz.  Gdy jednak wczytamy się w polskie ustawy okaże się, że w pewnych przypadkach adwokat jest nam jednak niezbędnie konieczny. Za podstawowy przykład może posłużyć art. 87 prim par. 1 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym w postępowaniu przed Sądem Najwyższym obowiązuje zastępstwo stron przez adwokatów lub radców prawnych. Oznacza to, iż do aby wnieść skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego musimy skorzystać z usług adwokata. Skarga kasacyjna przygotowana i podpisana we własnym imieniu przez zwykłego Jana Kowalskiego nie ma żadnych szans powodzenia – Sąd Najwyższy nie będzie jej rozpoznawał pod względem merytorycznym. Skarga konstytucyjna również musi zostać sporządzona przez adwokata. Jest to tzw. przymus adwokacki.  Trzeba jednak przyznać, iż przymus adwokacki jest w Polsce zakreślony dość wąsko. W większości postępowań strony mogą występować samodzielnie bez fachowego pełnomocnika. Z czego zatem wynika przymus adwokacki w tych kilku przypadkach, w których obowiązuje? Najprościej mówiąc, chodzi o to, aby przed sądami najwyższych instancji (Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny, Naczelny Sąd Administracyjny) występowali profesjonaliści. Ma to usprawnić postępowanie i przyczynić się do lepszego działania wymiaru sprawiedliwości.